Dzikie Stoły czyli wyjątkowa restauracja w plenerze.

Zielona polana otoczona świerkami, sosnami, buczyną. Polana z widokiem na nie bardzo jeszcze znane i doceniane wzniesienia Beskidu Niskiego. Wokół ani śladu cywilizacji, żadnego budynku psującego wrażenie. Na tej polanie kilkadziesiąt ludzi, koce, skrzynki, leżaki, snopki siana, gdzieniegdzie porozpalane ogniska, bulgotające pod płomieniami kociołki, kuchnie polowe i najważniejsze DZIKIE STOŁY-ustrojone jarzębiną, nawłocią, ziołami. Ludzie siedzą, rozmawiają, leżą, podziwiają widoki, tańczą do granych na żywo polsko-łemkowskich melodii, smakują… Tak, dzisiaj najważniejsze jest tu jedzenie- przygotowane bez pośpiechu, z lokalnych składników, naturalne i proste. Wyśmienite. Domowe sery, kiełbasy, wege pasty i oryginalne smarowidła chlebowe, roladki z bakłażana, podpłomyki z blachy z czosnkiem niedźwiedzim, chleby na zakwasie, zawiesiste gulasze, pieczone i glazurowane warzywa, szaszłyki z ognia, potrawki z kociołka, ziemniaki z parownika, rozgrzewające zupy, lemoniady z bzu i lawendy, korzenne kompoty, kawa i herbata Masala Chai, ciasta, ciasteczka, pierniki, drożdżówki… Obżarstwu nie ma końca.

dzikie stoły, beskid niski

dzikie stoły

dzikie sstoły

dzikie stoły

 

Ta niezwykła restauracja na świeżym powietrzu swoje podwoje otwiera dwa razy do roku, zwykle zimą i latem. Osobliwa to restauracja, bez adresu i bez ścian. Co edycję wielkie biesiadowanie odbywa się w innym zakątku Beskidu Niskiego: a to przy potoku, a to w pobliżu starej łemkowskiej cerkwi, czasem na pachnącej zielem łące, zawsze w zachwycającej scenerii.

Dzikie stoły (bo tak nazywa się ta magiczna jadłodajnia) powstały z inicjatywy dzikich (jak sami siebie nazywają) kucharzy-właścicieli tutejszych agroturystyk i pensjonatu, którzy poprzez swoją pasję do prawdziwego gotowania chcieli wypromować piękne i niezadeptane przez masowego turystę ścieżki Beskidu Niskiego. W tym celu założyli nawet własną organizację- Towarzystwo z Beskidu Niskiego. Plenerowi kucharze próbują poprzez smaki przybliżyć gościom historię i wyjątkowość tego miejsca, zrozumieć ludzi tutaj żyjących, docenić prostotę, ludowość, naszą tradycję i kulturę. Według mnie pięknie im się to udaje.

Dzikie Stoły- informacje praktyczne:

Dzikie Stoły odbywają się dwa razy do roku, zazwyczaj w sierpniu (choć w tym roku był to początek września) i zimą (lecz organizatorzy po zeszłorocznej zimowej edycji skłaniają się raczej do wiosennych terminów). Koszt uczestnictwa w imprezie to 80 złotych dla osoby dorosłej i 40 zł dla dziecka 3-10 lat. Nie jest to wygórowana kwota, wziąwszy pod uwagę jakość i  mnogość przygotowanych potraw, których możemy próbować bez ograniczeń. Jeśli jedziecie z daleka istnieje możliwość przenocowanie, w którejś z 10 agroturystyk.

Bardziej szczegółowe informacje znajdziecie na stronie https://www.dzikiestoly.pl oraz na fb: https://pl-pl.facebook.com/TowarzystwoZBeskiduNiskiego/.

                                                                                                                                                                                                                                                                                  Edyta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wróć do początku
Follow by Email
Facebook
Facebook
Instagram