Jak pozbyć się pestycydów z warzyw i owoców? Prosty i tani domowy sposób.

Niestety, żyjemy w świecie, w którym coraz trudniej o ekologiczną, nieskażoną chemicznie żywność. Problem potęguje się jeszcze w sezonie jesienno-zimowym, gdy nie mamy już dostępu do warzyw z własnej grządki lub targu  oraz owoców z krzaczka.  Warzywa i owoce z produkcji ekologicznej są o wiele droższe i nie zawsze tak łatwo dostępne jak te z osiedlowego sklepu lub marketu. Co zatem robić? Jak pozbyć się pestycydów i innych środków chemicznych z zakupionych darów natury? Chętnie podzielę się z Wami prostym, tanim i skutecznym domowym sposobem walki z niechcianą chemią. Na zdrowie!

Czy wystarczy umyć warzywa i owoce w wodzie?

Znaczna część pestycydów i środków chemicznych, którymi opryskiwane są owoce i warzywa nie rozpuszcza się w wodzie, dlatego też  zwykłe opłukanie warzyw i owoców wodą mija się z celem. Jeśli chcemy pozbyć się szkodliwej chemii z ich powierzchni musimy sięgnąć po nieco inne środki.

Czego potrzebujesz by pozbyć się pestycydów z warzyw i owoców?

Przygotuj: dużą, szklaną miskę, opakowanie sody oczyszczonej (polecam zaopatrzyć się w duże  1 kilogramowe opakowanie- do kupienia w Internecie, koszt około 6 zł), butelkę octu spirytusowego (wersja niskobudżetowa) lub jabłkowego,  małą szczoteczkę o miękkim włosiu. Opcjonalnie zamiast octu możemy użyć kwasku cytrynowego.

Jak pozbyć się chemii z owoców i warzyw – krok po kroku.

Krok pierwszy: płukanie w odczynie kwaśnym – usuwanie bakterii.

Do miski wlewamy wodę. Na jeden litr płynu dodajemy około pół szklanki octu lub 2-3 łyżeczki kwasku cytrynowego. Mieszamy. Do tak przygotowanego roztworu wkładamy zakupione warzywa i owoce. Pozostawiamy na 2-3 minuty.

Krok drugi: płukanie w odczynie alkalicznym – usuwanie pestycydów.

Po wyjęciu warzyw i owoców z kwaśnej wody umieść je w roztworze alkalicznym. Na 1 litr wody dodajemy 1 czubatą łyżkę sody kuchennej. Zostaw tak przez 2-3 minuty. Następnie wyjmij i delikatnie wyszoruj owoce i warzywa pod strumieniem bieżącej wody. Gotowe!

Może wydaje się to Wam czasochłonne, ale uwierzcie mi- nie jest! Przecież Wy ograniczacie się tylko do dolania octu/ dodania sody do wody. Reszta robi się sama. A korzyści są naprawdę ogromne. Ja hurtowo myję owoce i warzywa raz w tygodniu po większych zakupach w markecie, nie zajmuje mi to długo, a później z czystym sercem mogę podać taki owoc lub warzywo mojemu synkowi.

 Edyta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Wróć do początku
Follow by Email
Facebook
Facebook
Instagram